Koniec cebulki :)
( 2012-03-19 13:49:45 , aktualizacja: 2012-03-21 00:36:26
)
...Nadchodzi wiosna, wszystko budzi się na nowo do życia. Ludzie zrzucają z siebie grubaśne warstwy ubrań- koniec z cebulką! Jednak czy jesteś zadowolony/a z tego co teraz zobaczą inni? Ja nie! Nie chcę być postrzegana jako ta,która się zaniedbała. Żyjemy w czasach gdzie liczy się pierwsze wrażenie, nie oszukujmy się. To od tego zależy czy ktoś będzie chciał nawiązać z Tobą kontakt.
Przyszedł czas gdzie muszę przyznać się przed samą sobą, że muszę schudnąć. Otworzyć oczy na to,że wyglądam coraz gorzej. Chcę wejść do sklepu, wziąć parę bluzek i w przymierzalni być z siebie dumna, dumna z tego,że nie muszę nic zakrywać, maskować. Czy potrafię to zrobić? Czy potrafię zmobilizować się na tyle by zrzucić ten zbędny balast? Zwykle motywacji starczało mi na parę dni, dawałam sobie spokój nie wierząc w samą siebie. Nie chcę być z tym sama, dlatego szukam chętnych do podjęcia wspólnej próby w odchudzaniu. Tak wypowiedziałam to słowo ODCHUDZANIE, wykonałam już chyba pierwszy krok- powiedziałam to samej sobie głośno i wyraźnie przed lustrem. Co będzie jutro? Na ile jestem uparta i zawzięta?...