Hej dziewczyny.
Dzisiaj 3 dzień na Almased, nie jestem jeszcze głodna, pije kawkę. Najgorzej czuje
głód w porze obiadu, wieczorem nigdy się nie objadałam, zawsze jadłam
lekką kolację przed 19h. więc nie mam z tym problemu, a wręcz nie mogę
zasnąć z pełnym żołądkiem.
Mam w pracy taką wagę *nie elektroniczną* i dzisiaj wahała się pomiędzy 100 i 101 więc przesunęła suwaczek na 101.
Pewnie sama woda chociaż strasznie dużo pije, ale wiem że przez 2 dni organizm nie jest w stanie spalić 2 kg. tłuszczu (no i zawartości jelit na pewno się pozbyłam)
Lenurka
- fajnie że dałas radę już 6 dni, mam nadzieje że ja też dam...chociaż tydzień.
iwcia1983
myśle że kawa nie zaszkodzi, sama ją pije tylko taką z ekspresu bo głowa mnie boli jak nie wypije, no cóż jestem chyba uzależniona, a do kawy najlepiej ciasto, o matko ale bym coś zjadła słodkiego do kawy...
bineczek - jadłaś owoce w 2 fazie? bo to tez moze być problem, że waga stoi, tak piszą na ulotc. Ja nie mam zamiaru jesć owoców w 1 i 2 fazie, chociaż uwielbiam jabłka. Jeśli jesz dużo warzyw to twój organizm nie powinien być zakwaszony.
Najgorzej zakwasza się w 1 fazie, bo brak warzyw. Ja powinnam moje Basen Citrate dzisiaj dostać więc paskiem zmierze czy się już zakwasiłam po 2 dniach i wtedy wezmę to, nie wiem jak się to bierze, ale mam nadzieje że będzie jakaś ulotka.
Zagubiona- jak już kogos przyciśnie to niech zje kwaśne jabłko, ale tak codziennie to raczej nie. Lub będzie wolniej chudnąć, jak kto woli